Krótka historia wielkiego budynku 

  • 03.06.2020, 14:58
  • Martyna Mirek
Krótka historia wielkiego budynku Archiwm prywatne Biurowiec - miejsce pracy setek ludzi - w pełnej krasie
Z krajobrazu Zawadzkiego stopniowo znikają budynki przypominające o dawnej świetności Huty Andrzej. Większość z nich znajduje się na byłym terenie huty, więc mieszkańcy nawet nie wiedzą, że są rozbierane. Dwa lata temu zlikwidowano okazałą kotłownię wybudowaną w 1917 roku, na której była umieszczona płaskorzeźba bogini Minervy, jeszcze wcześniej rozebrano dawną stajnię. Budynek ten pochodził z 1840 roku, czyli powstał niedługo po założeniu huty w 1836 roku. Teraz rozbierany jest obiekt, do widoku którego mieszkańcy o wiele bardziej się przyzwyczaili, czyli stojący w centrum miasta, przy obecnej ulicy Wajdy, biurowiec huty.

Miało go nie być

Powstał on w latach 1963-66 przy okazji budowy walcowni i ciągarni rur na terenie Huty im. Karola Świerczewskiego w Zawadzkiem - bo tak zakład nazywał się w owym czasie. W tym okresie powstały też m.in. centrala telefoniczna, brama główna huty, budynek straży pożarnej, wydział remontowy, stacja 110 kV, stacja czarnic i inne.

Ryszard Lis, emerytowany pracownik wydziału inwestycji w hucie, pamięta, że niewiele brakowało, a biurowca by nie było. W 1963 roku do zakładu dotarła informacja, że należy ciąć koszty i najlepiej zrezygnować z budowy pomieszczeń dla pracowników biurowych. Tutejsi dyrektorzy szybko jednak zaczęli wykopy i wylali fundamenty, a w piśmie do Warszawy przekazali informacje, że inwestycja już się rozpoczęła i nie można się już z niej wycofać.

Biurowiec projektował zakład INVESTPROJEKT Gliwice, a budowało go Opolskie Przedsiębiorstwo Budownictwa Mieszkaniowego. Była to konstrukcja szkieletowo-żelbetowa wypełniona bloczkami i cegłą. Dach biurowca pokrywała papa.

Ze względu na wiele prowadzonych równolegle inwestycji, wspomnianych wyżej, pilnie potrzeba było pomieszczeń biurowych dla pracowników obsługujących prace budowlane. W związku z tym jeszcze w trakcie budowy wykończono trzecie piętro i ulokowano na nim pracowników inwestycji, a kolejne cztery piętra budowano dalej, już nad głowami pracujących techników i inżynierów.

Martyna Mirek

Zdjęcia (4)

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

M
M 07.06.2020, 22:30
Dobry artykuł 👍

Pozostałe