W miejskiej bibliotece w Strzelcach Opolskich można zobaczyć wystawę o Kresowiakach. ZDJĘCIA

  • 15.11.2021, 14:49
  • JG
W miejskiej bibliotece w Strzelcach Opolskich można zobaczyć wystawę o… Grażyna Waz prezentuje strój kresowianki, który należy do Ludmiły Starzec
Od września nieformalna grupa "Jesteśmy – będziemy" wraz z Miejską i Gminną Biblioteką Publiczną w Strzelcach Opolskich realizowała projekt "Kresy – ocalić od zapomnienia". Został on sfinansowany ze środków pozyskanych przez Opolskie Centrum Wspierania Inicjatyw Pozarządowych w ramach projektu "Kierunek Nowe FIO.

- Celem tego projektu była integracja ludzi  pochodzących z Kresów, ich potomków oraz sympatyków historii i bogatej kultury dawnych ziem polskich.  Od dawna odbywały się u nas spotkania z Tomaszem Kubą Kozłowskim z Domu Spotkań z Historią w Warszawie, który opowiadał nam o Kresach. Zawsze były bardzo ciekawe i przychodziło na nie sporo mieszkańców - opowiada Grażyna Waz, kierownik MiGBP w Strzelcach Opolskich. - Latem zgłosiło się do mnie kilka osób, które były zainteresowane zintegrowaniem kresowiaków i tym, żeby sformalizować ich działalność. Pojawił się pomysł, żeby napisać projekt, udało się pozyskać pieniądze i mogliśmy go wspólnie realizować - dodaje.

Z inicjatywy grupy, którą tworzą Ludmiła Starzec oraz Alina i Mirosław Maciaszczykowie powstało Stowarzyszenie Kresowe Strzelec. W druku jest książka ze wspomnieniami osób wywodzących się Kresów.   

- Wspomnienia te napisane są z wielkim  sercem, każdy dał coś od siebie. Niebawem książka będzie dostępna w naszej bibliotece. Projekt był bardzo intensywny, spotykaliśmy się w bibliotece, zbieraliśmy pamiątki, wspominaliśmy dawne czasy. W ramach tego projektu odbyło się również spotkanie autorskie Tomaszem Kubą Kozłowskim pn. "Po zdrowie na Kresy. Zapomniane karty polskiej balneologii" - mówi Grażyna Waz.

W minioną środę odbyła się wystawa podsumowująca projekt. Wśród eksponatów można zobaczyć wiele ciekawych przedmiotów m.in. stary sprzęt stolarski, oryginalny strój, przybornik do szycia, porcelanowy pojemniczek na wodę święconą, stare świadectwa i dokumenty, męską skórzaną saszetkę, brzytwę, zdjęcia, obrazy,  moździerze oraz wiele innych kresowych pamiątek. Ciekawostką są cymbały, własnoręcznie wykonane przez Pawła Bartczaka. Wystawa została wzbogacona zbiorami Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Opolu, a także Muzeum Sakralnego w Ligocie Dolnej.

- Dziękujemy wszystkim tym, którzy spisali swoje wspomnienia, którzy udostępnili cenne rodzinne pamiątki, aby ocalić od zapomnienia, to co jeszcze można ocalić. Zapraszamy do obejrzenia wystawy, którą może zobaczyć każdy, ale najlepiej byłoby się z nami wcześniej umówić. Istnieje też możliwość spotkania się z osobą pochodzącą z Kresów - mówi pani Grażyna.

Stowarzyszenie spotyka się w każdą pierwszą środę miesiąca o godzinie 17.00 w sali   konferencyjnej MiGBP. Spotkania są otwarte i może przyjść na nie każdy chętny.

- Zapraszam 1 grudnia -  wyjątkowo o  godz. 18.00  na  spotkanie, gościć będziemy Tomasza Kubę Kozłowskiego. Szczegóły tego spotkania dostępne będą na naszej stronie internetowej i profilu na Facebook - mówi Grażyna Waz. 

Projekt "Kresy – ocalić od zapomnienia" był objęty patronatem Strzelca Opolskiego. 

JG

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe