Jej życie niszczy guz! Młoda strzelczanka walczy o życie

  • 09.11.2021, 08:24
  • JG
Jej życie niszczy guz! Młoda strzelczanka walczy o życie Karolina Stachewicz była pogodną kobietą, teraz walczy o życie
Karolina Stachewicz to 33-letnia mieszkanka Strzelec Opolskich. Od urodzenia jest chora na zaawansowaną padaczkę z częstymi i silnymi atakami, a każde wyładowanie pozostawia ogromne zmiany w układzie nerwowym.

- Od dawna wiedzieliśmy, że córka ma w głowie guza, ale lekarze mówili nam, że jest mały i niegroźny. Z czasem się powiększał i wiedzieliśmy, że trzeba przeprowadzić biopsję. Niestety okazało się, że podczas zabiegu pobrano zbyt mały wycinek i trzeba pobrać go ponownie - opowiada pan Zdzisław, tato Karoliny. - Nikt jednak nie chciał podjąć się tego wyzwania, nasza córka przez prawie rok czekała na powtórzenie badania - dodaje.

Przez ten czas wiele się zmieniło. Silna kobieta z dnia na dzień traciła siły i stała się osobą niepełnosprawną, która wymaga całodobowej opieki.

- Karolina nie chodzi, jest osobą leżącą. Nie potrafi mówić ani jeść. Ciągle ma napady padaczki. Od trzech lat walczymy z ZUS, ponieważ nie chcą przyznać naszej córce renty. Ich zdaniem Karolina jest zdolna do samodzielnego życia i pracy, a ona ledwo co mruga powieką! Złożyliśmy kolejne odwołanie, czekamy na odpowiedź - mówi Zdzisław Stachewicz.

Obecnie kobieta przebywa w Ośrodku Medycznym Samarytanin w Opolu. Jedyną szansą na powrót do zdrowia jest specjalistyczne leczenie i rehabilitacja, które są bardzo kosztowne. Rodzice Karoliny opłacili już pierwszą część leczenia, ale potrzeby są ogromne.

Kilka dni temu na portalu siepomaga.pl została uruchomiona zbiórka. Za jej pośrednictwem można wpłacać pieniądze, które zostaną przeznaczone na leczenie strzelczanki.

Jej przyjaciele również włączyli się w pomoc. Michał Bryndal ze studia tatuażu i piercingu Bez Bólu Tattoo zorganizował licytację - całodniową sesję.

- To była dość spontaniczna decyzja. Znam Karolinę ze szkoły i stwierdziłem, że muszę jej jakoś pomóc. Nie miałem większych oczekiwań co do wylicytowanej kwoty. Wstępnie nie planowałem powtarzania akcji, ale nie wykluczam, że to zrobię - mówi.

Karolina Stachewicz toczy nierówną walkę z guzem. Zamiast realizować swoje plany i marzenia, musi walczyć o życie. Każda wpłacona złotówka przybliża ją do poprawy zdrowia. Pamiętajmy, że warto pomagać, bo dobro wraca.

 

JG

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe