Piramida żywienia odchodzi do lamusa...

  • 19.03.2021, 13:33
  • Źródło: Brandmates
Piramida żywienia odchodzi do lamusa...
Jednym z fundamentów trwającej kampanii "Moc Polskich Warzyw" jest propagowanie nowego spojrzenia na planowanie posiłków. Idea "połowy talerza" funkcjonuje za granicą od lat. Można się z nią zetknąć pod różnymi nazwami jednak koncepcja jest zawsze tak samo prosta – 1/2 tego, co jemy (w każdym posiłku), powinna należeć do warzyw i owoców - oczywiście krajowych.

Przez wiele lat obowiązującym modelem, który przedstawiał zasady prawidłowego żywienia była piramida. Wielu z nas pamięta ją choćby ze szkoły, jednak już niewielu potrafi przywołać jej proporcje i poszczególne elementy. Dlatego szukano koncepcji, która pozwoli na proste i zdrowe planowanie każdego posiłku. Pod koniec zeszłego roku Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – PZH opracował nowe "Zalecenia zdrowego żywienia". Przekaz został uproszczony i zaprezentowany w formie talerza. Pomysł zaczerpnięto z USA, gdzie od lat stosuje się koncepcję nazywaną  "my plate", czyli "mój talerz"

Pół talerza i już!

- W życiu codziennym, gdzie liczy się czas, zastanawianie się nad poszczególnymi piętrami piramidy i dobieranie poszczególnych grup produktów może być kłopotliwe. Jako dietetycy, propagujemy ideę "połowy talerza" jako użytecznego narzędzia edukacji żywieniowej naszych pacjentów i ich rodzin. Przekaz jest prosty: gdy nakładamy potrawę, na połowie talerza należy umieścić surówkę, gotowane warzywa i owoc. Takie rozwiązanie nie budzi znaków zapytania i niedopowiedzeń – mówi dr Justyna Bylinowska, doświadczony wykładowca akademicki i szkoleniowiec, autorka licznych artykułów w prasie branżowej oraz naukowej. - Metoda talerza poza tym, że prosta i intuicyjna, jest także niezawodna dla naszej pamięci. Raz wpojona zasada, że każdy posiłek powinien składać się w połowie z warzyw i owoców, nie pozwala na pomyłki i niedopowiedzenia. Pół i już! – dodaje dietetyk.

"Pół talerza" a 5 porcji owoców i warzyw

Dzięki prostej zasadzie połowy talerza, przygotowując codzienne posiłki, nie musimy zastanawiać się, czy nasz jadłospis uwzględnia zalecane 5 porcji warzyw i owoców ani, czy ich ilość osiągnęła zalecane minimum, czyli 400 g. Spożywając 5 posiłków dziennie, z których połowa to warzywa i owoce, niejako naturalnie uwzględniamy zalecaną liczbę porcji. Dotyczy to także gramatury. Przeciętna masa warzyw i owoców w jednym wzorcowym posiłku, uwzględniającym połowę talerza, to 100-150 gramów. Pozwala to w łatwy sposób spożywać ich dziennie więcej niż zalecane 400 gramów.

Nie należy się też obawiać monotonii. W Polsce możemy się cieszyć bogactwem lokalnych warzyw i owoców. Wystarczy sięgać po różne techniki kulinarne oraz korzystać z sezonowości i przetworów. To sprawi, że nasze menu nigdy nie będzie nudne. Spełni też wymagania i potrzeby każdego konsumenta, niezależnie od wieku.

Co z drugą połową talerza?

Jedną czwartą powinny stanowić pełnoziarniste produkty zbożowe, takie jak kasze, makarony, pieczywo czy ryż. Pozostałą część zapełnią produkty białkowe – chude gatunki mięs, ryby, nabiał, w tym jaja, nasiona roślin strączkowych oraz orzechy.

Rok 2021 został ogłoszony przez FAO Międzynarodowym Rokiem Owoców i Warzyw. To bardzo dobry czas, abyśmy postarali się zwiększyć udział tych produktów w naszym codziennym menu.

Źródło: Brandmates

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe