Wiejskie dobroci

  • 11.02.2021, 15:49
  • Bea
Wiejskie dobroci Pani Mirela kupiła krowę i zaczęła produkować swoje sery
Mirela i Piotr Paterok mieszkają w Izbicku. Mają wiele zwierząt - koty, psy, kucyki i kozy. Ostatnio do tej trzódki dołączyła także krowa, a pani Mirela zaczęła wyrabiać domowe sery podpuszczkowe.

- Mój dziadek był zootechnikiem, miał gospodarstwo, hodował krowy. Od dziecka lubiłam zwierzęta, interesowałam się ich hodowlą - opowiada izbiczanka - Ten pomysł z serami to trochę na jego cześć.

Zanim wyprodukowała pierwszą gałkę sera czytała różne blogi o serowarstwie, zaglądała na grupy tematyczne na Facebooku, dotyczące produkcji serów. Swoje wyroby testowała na rodzinie i znajomych. Wszystkim bardzo smakowały.

Z czasem nabrała wprawy, uzyskała odpowiednie pozwolenia, i mogła zarejestrować działalność związaną z prowadzeniem rolniczego handlu detalicznego pod nazwą "Wiejskie dobroci".

Interes ruszył dopiero w zeszłym tygodniu, a fama o pysznych serach błyskawicznie dotarła już do miłośników lokalnych produktów i zdrowej żywności.

- Muszę przestrzegać norm jakości, pilnować temperatur produkcji, przechowywania oraz zasad higieny... - zapewnia producentka.

Kupując od lokalnego wytwórcy mamy pewność, że w swój produkt wkłada on całe swoje serce, bo jego klienci są blisko, niełatwo ich oszukać - to znajomi z wioski czy okolicy.

- Całe życie myślałam, że mam uczulenie na laktozę, unikałam nabiału. Teraz od tygodni jem swoje sery i okazuje się, że nie mam alergii - przyznaje izbiczanka - Uczulały mnie pewnie różne dodatki do żywności, dodawane często przez duże koncerny - przypuszcza.

Zachęcamy do skosztowania "Wiejskich dobroci", a także do tworzenia własnych inicjatyw - związanych z drobnym wytwórstwem pyszności. Na pewno to nie jest łatwe, ale daje wiele satysfakcji i sprzyja zrównoważonej gospodarce.

Bea

Zdjęcia (1)

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe