Ma 110 lat i działa!

  • 16.12.2020, 12:24
  • MM
Ma 110 lat i działa! Zabytkowa sikawka
Na wyposażeniu Ochotniczej Straży Pożarnej w Staniszczach Wielkich jest zabytkowa sikawka konna.

Urządzenie powstało w 1910 roku w fabryce w Prószkowie pod Opolem, na jego zakup przed laty złożyła się cała wieś. Sikawka konna ze Staniszcz była pierwszym takim profesjonalnym wozem strażackim w gminie Kolonowskie. Gospodarze ustalali między sobą tygodniowe dyżury - jeśli doszło do pożaru, to pełniąca dyżur osoba musiała udostępnić konie, które zaprzęgano do sikawki.

Sprzęt od lat nie jest używany, ale wciąż jest sprawy. Dba o to od dwóch pokoleń rodzina Hurek. Strażacy zapewniają, że gdyby dziś podjechać sikawką pod studnię, można by nią pompować bez problemów wodę. Maszyna przez lata stała w starej drewnianej remizie OSP Staniszcze Wielkie, ale strażacy doszli do wniosku, że jeśli ma się taki skarb, nie można go ukrywać.

- Plac Targowy we wsi został pięknie urządzony, to miejsce spacerów mieszkańców, jeżdżą tędy wycieczki rowerowe, pomyśleliśmy, że przy tak ładnie urządzonym i popularnym miejscu sikawka będzie się dobrze prezentować - mówi Andrzej Czok, prezes OSP Staniszcze Wielkie. - Dzięki środkom z funduszu sołeckiego budujemy wiatę, pod którą stanie sikawka.

Elementy wiaty kupiono we wrześniu. Teraz strażacy, w reżimie sanitarnym, przygotowują elementy konstrukcji. Belki pomalowano już trzykrotnie, zalano też fundamenty. Druhowie pracują w pojedynkę, dwójkami, lub trójkami, więc przygotowania się wydłużają. W tym roku ma stanąć konstrukcja wiaty, w przyszłym pojawi się zadaszenie i podświetlona tablica informacyjna z historią urządzenia. Płot terenu przy OSP zostanie przeniesiony, tak aby odwiedzający bez problemów mogli podejść i obejrzeć sikawkę. Na mapie gminy przybędzie nowa turystyczna ciekawostka.

 

MM

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Szymon Breytenbach
Szymon Breytenbach 22.12.2020, 07:59
Pani Mirek odchodzi ze Strzelca! Smutna wiadomość. Po tym jak Justyna Kubik odeszła, to kolejny cios. Przecież jakość gazety na tym ucierpi. Nie można oddać gazety dwudziestolatkom! Może sobie zaoszczędzi Gazeta na wypłatach, ale jakość będzie gorsza i obrót ucierpi.

Pozostałe