Ołtarz z Południowego Tyrolu i niezwykła Maryja

  • 09.11.2020, 12:45
  • BEA
Ołtarz z Południowego Tyrolu i niezwykła Maryja Ołtarz został wykonany w Południowym Tyrolu

Poznowice w 2022 roku będą świętować 40-lecie założenia parafii. Na jubileusz, ponad stuletni ołtarz znajdujący się w kościele ma błyszczeć pełnym blaskiem. Zostanie odrestaurowany.

Proboszcz Krzysztof Romański dotarł do warsztatu, gdzie ołtarz został wykonany. Na trop skierowała go tabliczka na figurze Matki Boskiej, na której widnieje napis: Ferdinand Stuflesser Bildhauer & Altarbauer St.Ulrich- Gröden, Tirol (Austria) - w tłumaczeniu: Ferdinand Stuflesser rzeźbiarz i budowniczy ołtarzy, z St.Ulrich- Gröden (Austria). Miejscowość ta obecnie należy do Włoch.

Zakład powstał w 1875 roku, nadal istnieje i nadal pecjalizuje się w tworzeniu wyposażenia dla kościołów. Prace, które wyszły spod ręki artystów tego warsztatu można napotkać w całej Europie.

Ksiądz Romański wysłał do włoskiej firmy zapytanie czy rozpoznaje poznowicki ołtarz. Od obecnego właściciela zakładu Filipa Stuflessera otrzymał taką odpowiedź:

- Potwierdzam, że ołtarz jest nasz. Gdybym miał konkretny rok dostawy, może udałoby mi się znaleźć informację o nim w archiwalnych księgach.

Stuflesser na podstawie przesłanych przez proboszcza zdjęć wydedukował, że konstrukcja ołtarza i dekoracje nie zostały przez lata naruszone, jednak posągi są odmalowane nieprofesjonalnie.

- Na pierwszy rzut oka wydaje mi się, że należy wykonać czyszczenie, łącząc brakujące elementy złoceniami i zdobieniami. - pisze Filip Stuflesser - Posągi należałoby odrestaurować, rozważając, czy powrócić do oryginalnych warstw i odnowić je przy użyciu technik z około 1900 roku.

Parafia podjęła już inne prace restauratorskie. W czerwcu tego roku rozpoczęła się zbiórka funduszy na remont zabytkowych figur i obrazów. Latem zabytki zostały oddane konserwatorom.

- Wiemy, że figury były bogato zdobione i posiadały złocenia. Po zdjęciu kilku warstw farby ukazały się pierwotne barwy i do nich chcemy powrócić - informuje proboszcz Romański.

Ksiądz zwraca uwagę na pewna ciekawostkę, którą odkryto w trakcie odnowy zabytków.

- Niespodziankę, świadczącą o kunszcie artystycznym, odkrył przed nami obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. Okazuje się, że szaty i korona Maryi zostały wykonane specjalną techniką ornamentu kropeczkowego. To tak jakby artysta malarz cieniutką igłą nakładał kropeczki, aby w ten sposób ukazać fałdowanie szat i korony - zdradza proboszcz.

Wszystkim parafianom zależy na tym, aby kościół wyglądał pięknie.

- 10 października odnowiono okna witrażowe, które zostały zamontowane w marcu 1994r., a sponsorował je niedawno zmarły H. Wacławczyk. Po latach farba na zewnętrznych ramach prawie cała zniknęła. Dzięki pracy panów Grzegorza i Pawła udało się uratować okna. Zostały przeszlifowane i pokryte nową warstwą farby. Niedziela, 11 października była Dniem Papieskim. W naszej parafii odbyła się wtedy zbiórka pieniędzy na Fundację Dzieło Nowego Tysiąclecia, wspierającą zdolną młodzież i dzieci. Nie zabrakło także ulubionych przez papieża kremówek. Dzięki zaangażowaniu pań i ich wypiekom każdy po mszach św. mógł zaopatrzyć się w słodkości do kawy, a kupując je dokładał się do remontu naszego ołtarza - wymienia proboszcz - To tylko nieliczne przykłady pomocy parafian, jest ich więcej i za wszystkie składam serdeczne Bóg Zapłać - podkreśla.

Figury i obraz Maryi powrócą na swoje miejsce w listopadzie.

BEA

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe