Wagon wjedzie do biblioteki

  • 26.09.2020, 08:12
  • JG
Wagon wjedzie do biblioteki Wizualizacja przedstawia korytarz biblioteki, w środku widać wagon Renarda

W budynku po byłej szkole przy ulicy Marka Prawego w Strzelcach Opolskich od grudnia ubiegłego roku trwają intensywne prace budowlane i adaptacyjne. Dwa piętra zostaną zagospodarowane na potrzeby gminy, a dwa na potrzeby miejskiej biblioteki.

- Biblioteka będzie funkcjonować na parterze i poddaszu. Wszystkie prace idą zgodnie z ustalonym z wykonawcą harmonogramem. Z przyczyn technicznych były nieznaczne przesunięcia realizacji poszczególnych etapów. Obecnie jesteśmy po drugim przetargu, który dotyczy dostawy i montażu wyposażenia. Niemalże wszystkie meble, zabudowy będą robione na zamówienie, ponieważ chcieliśmy, żeby były oryginalne, nietuzinkowe i wyjątkowe dla tego miejsca - mówi Violetta Zalejska, dyrektor Strzeleckiego Ośrodka Kultury w Strzelcach Opolskich. - Dużo rzeczy zostało już zrobionych, przede wszystkim infrastruktura, instalacje m.in. kanalizacyjna, elektryczna, trzeba też było zmienić i wzmocnić całą konstrukcję dachu, żeby zaadaptować poddasze na użytkowe. W budynku zamontowano też windę. W niektórych pomieszczeniach trzeba jeszcze wygładzić i pomalować ściany, położyć płytki, zamontować drzwi, nie ma jeszcze sanitariatów. Sporo jeszcze pracy przed nami - dodaje.

Wizualizacje gotowe

Kilka dni temu w internecie pojawiły się wizualizacje przedstawiające, jak będzie wyglądała biblioteka po modernizacji.

- Sam budynek jest ciekawy architektonicznie, ma piękną bryłę, a ceglana elewacja, niezwykle interesująca kształtem stolarka okienna, drzwi z metalowymi okuciami, spersonalizowane witraże sprawiają, że ma „duszę”. Już na etapie pisania wniosku mieliśmy taką wizję, żeby wykorzystać jego zachowaną historyczną formę i połączyć to z nowoczesnością. Stąd w pomyśle projektowym nawiązanie do osoby hrabiego Renarda, który przyczynił się do rozwoju naszego miasta. Zielone kolory mają kojarzyć się z parkiem, z lasami, które nas otaczają, z tradycjami strzeleckimi i łowieckimi - wyjaśnia Izabela Spałek z SOK. - Pojawią się też beczki z możliwością wykorzystania ich jako siedziska, nawiązujące do tutejszych tradycji browarniczych. Niektóre rzeczy, przykładowo piękna stylizowana latarnia stojąca przy wejściu do budynku, zostanie jako charakterystyczny element powielona i pojawi się również w środku w strefie reprezentacyjnej biblioteki. A co najważniejsze, w tej strefie na parterze stanie mobilny wagon Renarda, jako jej niepowtarzalny „identyfikator” - nowoczesny, ale stylizowany na dawne czasy. Ma on nawiązywać do podróży w czasie, jaką odbywa nie tylko sam budynek, ale również przeplatające się dziedziny (rzemiosło, szkolnictwo, kultura, literatura), stąd nawiązanie m.in. do oświaty i samej szkoły, bo niektóre siedziska są celowo drewniane, wyjęte wprost ze szkolnych ławek. Wagon ma też szufladki imitujące stare kartoteki czytelnicze, a także półki na walizki, bo będziemy przecież w literackiej podróży. Wszystko jest skrupulatnie przemyślane - opisuje.

Ważne jest wnętrze

Jak podkreśla dyrektor SOK, wyposażenie i wygląd wnętrz są ważne.

- Czytelnik nie widzi kabli czy rur, które są pod tynkiem, tylko to co jest na wierzchu, zewnętrzną aranżację. Zależało nam na tym, żeby stworzyć przytulne i miłe miejsce dla mieszkańców Strzelec. Nie chcieliśmy też robić bardzo nowoczesnego w wyrazie wnętrza, bo po pierwsze nie pasowałoby do samego budynku, a po drugie nie przyciągnęlibyśmy do siebie seniorów. Nie ma co ukrywać, ale naszymi czytelnikami są najczęściej najstarsi i najmłodsi mieszkańcy i to na nich najbardziej się skupialiśmy podczas projektowania. W samej bibliotece nie zabraknie też miejsca dla młodzieży, bo pomyśleliśmy i o nich uwzględniając tzw. strefy relaksu - podkreśla Violetta Zalejska.

Kiedy budynek przy Marka Prawego zostanie oddany do użytku, będą mogły się w nim odbywać zajęcia dla maluchów i seniorów, a także konferencje, spotkania autorskie i inne wydarzenia o charakterze kulturalnym.

- Plany przeniesienia biblioteki istniały od dawna, ale żeby mogły być zrealizowane, musiały zaistnieć sprzyjające ku temu czynniki. Jednym z warunków, abyśmy mogli ubiegać się o środki z ministerstwa było znalezienie budynku z odpowiednim metrażem. Gdy włodarze gminy zaproponowali, aby zaadaptować pomieszczenia byłej szkoły na cele funkcjonowania biblioteki, postanowiliśmy to wykorzystać. Tym bardziej, że o samym programie infrastrukturalnym dla bibliotek wiedzieliśmy od samego początku jego zaistnienia, czekaliśmy tylko na dogodną okazję. Zdawaliśmy sobie sprawę, że czasu na złożenie wniosku, dopilnowanie wszystkich niezbędnych załączników jest niewiele, bo niespełna dwa tygodnie - mówi Izabela Spałek.

Kolejna kasa na SOK

Dzięki przeprowadzce biblioteki do tzw. czerwonej szkoły, Strzelecki Ośrodek Kultury, który mieści się przy Placu Żeromskiego, zyska nowe powierzchnie.

- Już udało nam się uzyskać pozytywną ocenę wniosku złożonego w ramach PROW na zagospodarowanie pomieszczeń po bibliotece, powstanie tam m.in. pracownia ceramiki/linorytu - mówi dyrektorka.

Otwarcie nowej siedziby biblioteki nie nastąpi jednak tak prędko. Do końca roku SOK planuje zakończyć projekt, ale oddanie go do użytku nastąpi najprawdopodobniej później. Potrzebny jest czas na przeniesienie księgozbioru, merytoryczne i organizacyjne przygotowanie biblioteki na jej otwarcie dla czytelników.

Przypomnijmy, że projekt „Współczesna biblioteka oknem na świat, połączenie tradycji z nowoczesnością” jest realizowany w ramach Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa Priorytet 2 „Infrastruktura Bibliotek 2016-2020”. Dofinansowanie ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego wynosi 2 miliony złotych.

 

JG

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe